Witam Was, kochane :)
Niedawno wybrałam się z kuzynką na małe zakupy do Tomaszowa Mazowieckiego. Potrzebowała kilku rzeczy, więc wskoczyłyśmy po szkole w pociąg i pojechałyśmy.
Dla mnie nie były to owocne zakupy, ale do domu wróciłam zadowolona. Każda z nas przywiozła dla siebie ręcznie robione mydło glicerynowe ze Starej Mydlarni. W życiu nie widziałam tylu fantastycznych mydeł! Wszystkie w innych kolorach, wzorach i zapachach. Nie miałam pojęcia, że można zrobić mydło z napisem "love", albo z kaczuszką, kwiatem, sercami, spiralami, malinami, itp. w przekroju! Coś niesamowitego :)) Zapachy również były najprzeróżniejsze, np. arbuzowe, zielona herbata z bambusem, truskawka, morska bryza, ananas, drzewo sandałowe, kokos i wiele innych okrągłych i prostokątnych.
Niestety, te mydełka nie należą do najtańszych, ponieważ 100 g kosztuje średnio 12 zł. Ale myślę, że d czasu do czasu, można pozwolić sobie na taką małą przyjemność ;)
Czy ta mała kawa nie jest urocza? *-*
Gosia wybrała mydełko o zapachu owocowym. Wygląda jak kolorowe konfetti i jest zdecydowanie dla osób, które lubią słodkie nuty zapachowe.
![]() |
A w tle rozkopany rynek w Tomaszowie Mazowieckim :) |
Zastanawiam się na ile może starczyć taka kostka?
A może wy miałyście już styczność z "ciętym" mydłem? Jeżeli tak to piszcie w komentarzach, bardzo chętnie posłucham Waszych odpowiedzi :))
Pozdrawiam
Oliwia ♥
Ładne mydełka :)
OdpowiedzUsuńTe mydła są rewelacyjne <3
OdpowiedzUsuńhttp://magia-siostr.blogspot.com/
ale fajniutkie :)
OdpowiedzUsuńklaudmen.blogspot.com
mega mydełka :D .. wyglądają świetnie, więc i pewnie rewelacyjnie pachną.
OdpowiedzUsuńBędę tu częściej wpadać ;) Buziaki koleżanko z vinted. :*
Zapraszam do mnie ;)
Świetne mydełka! :)
OdpowiedzUsuńwww.caramellovee.blogspot.com --> Zapraszam do siebie! :)
Obserwacja = Obserwacja. Zacznij.
fajne, ale ja chyba wolę w płynie:)
OdpowiedzUsuńCiekawie wygląda. Ogólnie wolę mydła w kostkach niż w płynie - lepiej się pienią i mam wrażenie, że dokładniej myją.
OdpowiedzUsuńwww.confassion.blogspot.com